31-letnia mieszkanka Hinsdale poświęciła własne życie by uratować swojego syna, tonącego w rzece Des Plaines w Illinois. Do tragedii doszło w niedzielę w pobliżu Independence Grove.
Angelina Khalimendik pomogła synowi bezpiecznie wydostać się z wody, po czym sama znalazła się pod jej powierzchnią. Z rzeki wyciągnęli ją członkowie rodziny oraz świadkowie zdarzenia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu było utonięcie, a dochodzenie w tej sprawie jest w toku. Z informacji podanych przez policję wynika, że w niedzielę około 7 wieczorem matka zauważyła tonącego syna w rzece Des Plaines w pobliżu Independence Grove Forest Preserve w Libertyville. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Nieprzytomną kobietę próbowano reanimować na miejscu i w drodze do szpitala Advocate Condell Medical Center. To właśnie tam stwierdzono jej zgon. Biuro koronera powiatu Lake zidentyfikowało ją jako 31-letnią Angelinę Khalimendik z Hinsdale. W poniedziałek przeprowadzono sekcję zwłok. Według biura koronera wyniki badania wskazały, że przyczyną śmierci Khalimendika było utonięcie. Sprawa jest przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez policję Lake County Forest Preserve oraz biuro koronera powiatu Lake.





