Agencja Bezpieczeństwa Transportu planuje skończyć z praktyką kontroli obuwia u pasażerów wsiadających do samolotów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że testy zmienionych procedur trwają już na kilku krajowych lotniskach, ale nie wiadomo kiedy rozpoczną się w Chicago.
Obecna procedura bezpieczeństwa wymaga od pasażerów wsiadających do samolotów zdjęcia pasków, wyciągnięcia wszelkich metalowych przedmiotów i zdjęcia butów do kontroli. Przez wielu uważana jest za irytującą i całkowicie zbędną, ale w takiej formie funkcjonuje już od blisko 20 lat. Została wprowadzona po tym, jak jeden z pasażerów samolotu z Miami do Paryża umieścił w swoich butach ładunek wybuchowy, który próbował zdetonować w czasie lotu. Powstrzymali go inni pasażerowie i obsługa pokładowa. TSA poinformowała, że testy nowych procedur trwają na wybranych lotniskach w USA. Na razie nie ma wśród nich żadnego z Chicago.