Republikański kandydat na gubernatora Darren Bailey wzywa władze Illinois do zniesienia opłat drogowych oraz anulowania planowanej podwyżki tych opłat. Argumentuje, że wyższe koszty pogłębią inflację i zwiększą wydatki mieszkańców oraz firm.
Bailey nie przedstawił jednak propozycji, w jaki sposób stan miałby zrekompensować utratę dochodów generowanych przez system płatnych autostrad lub tych wynikających z niedawnej podwyżki zatwierdzonej przez ustawodawców. W najbliższych miesiącach kierowcy korzystający z płatnych autostrad w Illinois zapłacą o 45 centów więcej za każdy przejazd, natomiast opłaty dla pojazdów ciężarowych wzrosną o 30%. Jest to największa podwyżka w historii Illinois Tollway. Darren Bailey stwierdził, że wyższe opłaty drogowe ostatecznie spowodują wzrost kosztów dla konsumentów. „Jeśli podniesiemy te opłaty – te dla pojazdów komercyjnych – o 30 procent, to co się stanie? Koszty utrzymania i ceny produktów konsumpcyjnych będą nadal rosły” – powiedział Bailey. Kandydat Republikanów na gubernatora Illinois oświadczył, że chce nie tylko powstrzymać podwyżki, ale także całkowicie zlikwidować opłaty drogowe. „Opłaty muszą zniknąć, a ja wierzę w dotrzymywanie złożonych obietnic” – powiedział Bailey. Postulat zniesienia opłat na autostradach wynika ze zobowiązań podjętych w latach 50. XX wieku, w momencie powoływania Illinois Toll Highway Commission. Obecnie instytucja ta funkcjonuje pod nazwą Illinois Tollway Authority. Niedawna podwyżka opłat drogowych została zatwierdzona w ramach finansowania przyjętej w zeszłym roku stanowej ustawy transportowej o wartości 1,3 miliarda dolarów. Środki te przeznaczane są na modernizację płatnych autostrad oraz wsparcie systemów transportu publicznego w całym stanie Illinois, w tym przewoźników Metra, Pace i Chicago Transit Authority. Bailey nie przedstawił szczegółów dotyczących tego, w jaki sposób finansowano by transport publiczny bez podnoszenia opłat drogowych ani nie zaproponował planu zastąpienia tych wpływów w przypadku całkowitej likwidacji opłat. Demokratyczny gubernator JB Pritzker skrytykował propozycję Baileya, oceniając ją jako pozbawioną realizmu fiskalnego. „On wierzy, że magiczna fasola wszystko załatwi, zobaczymy więc, co z tego wyniknie. Mogę jednak powiedzieć, że każda z jego propozycji, z którymi się zapoznałem, jest nierealistyczna. On nie rozumie budżetu stanu” – stwierdził Pritzker. Przyznał, że nie zapoznał się jeszcze ze wszystkimi szczegółami propozycji Baileya dotyczącej opłat drogowych. Bailey argumentował, że Illinois ostatecznie uzyska dodatkowe wpływy, jeśli więcej mieszkańców i przedsiębiorstw pozostanie w stanie lub do niego powróci dzięki niższym podatkom i opłatom. „Ta ulga musi nadejść teraz, by dać ludziom wytchnienie, zatrzymać ich tutaj i przyciągnąć z powrotem” – powiedział Bailey. W poniedziałek Pritzker uzyskał również poparcie stowarzyszenia Illinois Education Association.





