Centralne Dowództwo armii Stanów Zjednoczonych, odpowiadające za Biski Wschód i Azję Środkową, poinformowało o kolejnych atakach na statki na Morzu Czerwonym.
Jak głosi komunikat Dowództwa, płynący pod banderą Indii gaboński tankowiec „Saibaba” został wczoraj trafiony przez drona. Nikt nie został ranny. Zaatakowano też tankowiec „Blaamanen”, płynący pod banderą norweską, ale dron nie trafił w statek. Był to 14 i 15 atak na cywilne jednostki, przeprowadzony od 17 października przez jemeńskich rebeliantów z ugrupowania Huti. Patrolujący ten rejon amerykański niszczyciel „Laboon” zestrzelił cztery lecące w jego stronę drony, wystrzelone z terenów kontrolowanych przez Huti. Nikt nie został ranny. Centralne Dowództwo informuje też, że z terytorium Jemenu wystrzelono dwie rakiety balistyczne w kierunku szlaków żeglugowych. Żaden statek nie został trafiony.





