Ostateczny bilans wczorajszego rosyjskiego ataku rakietowego na Humań w centrum Ukrainy, to 23 ofiar śmiertelnych, w tym sześcioro dzieci. Dziś zakończono akcję poszukiwawczo- ratunkową w miejscu, gdzie pocisk uderzył w blok mieszkalny.
Jak poinformował we wpisie na Telegramie szef ukraińskiego MSW Ihor Kłymenko, ratownikom, policji i wolontariuszom udało się wydobyć spod gruzów 17 żywych osób. Dziewięć z nich jest rannych i przebywa w szpitalach. Dwie osoby- kobiety- uznano za zaginione. Na miejscu zmarły 22 osoby, jedna- potem w szpitalu. Podczas akcji użyto ciężkiego i specjalistycznego sprzętu. Ihor Kłymenko podziękował wszystkim służbom, które działały na miejscu tragedii oraz podjęły obywatelom Humania, którzy włączyli się w pomoc. „Składam najszczersze kondolencje bliskim zmarłych. Ukarzemy to zło. Nie pozwolimy mu się rozwinąć . Na pewno powstaniemy i wygramy”- napisał na Telegramie Ihor Kłymenko.





