W Stanach Zjednoczonych rosną ceny paliwa. To efekt uderzenia na Iran

6 marca 2026

Stanach Zjednoczonych kolejny dzień z rzędu rosną ceny paliw. Średnia cena galona najtańszej benzyny wynosi dziś 3 dolary i 25 centów – o 30 centów więcej niż przed pierwszymi amerykańskimi uderzeniami na Iran. Wzrost cen paliw jest politycznym problemem dla Donalda Trumpa.

3 dolary 25 centów za galon to około 3 złotych 50 groszy za litr. Choć z europejskiej perspektywy cena ta wydaje się niewysoka, oznacza to wzrost cen o ponad 10 procent tylko w ciągu ostatniego tygodnia. Ponadto amerykańskie samochody spalają z reguły więcej i przemierzają dłuższe trasy. Prezydent Donald Trump, który jeszcze w lutym – podczas orędzia o stanie państwa – chwalił się rekordowo niskimi cenami paliw, musiał teraz przyznać, że konflikt z Iranem odbija się na portfelach Amerykanów. „Nigdy nie zebrałem więcej komplementów niż za to co robimy w Iranie. Ludzie mówią, że trzeba było to zrobić. Więc jeśli ceny ropy mają być odrobinę wyższe przez krótki czas – jak tylko to się skończy to ceny ropy spadną do poziomu niższego niż wcześniej” – powiedział. Rosnące ceny ropy napędza przede wszystkim sytuacja w Cieśninie Ormuz. Donald Trump zapowiedział, że Marynarka Wojenna rozpocznie eskortowanie tankowców przez ten przesmyk a USA zaoferują ubezpieczenia ryzyka dla statków handlowych. Analitycy oceniają jednak, że samo ogłoszenie eskorty nie wystarczy, by szybko przywrócić normalny ruch w cieśninie. Firmy ubezpieczeniowe wciąż  ograniczają ochronę, a część armatorów zawiesiła rejsy w tym rejonie.

PARTNERZY