Donald Trump jest coraz ostrzej krytykowany za zawieszenie sankcji wobec Rosji uchwalonych przez Kongres. Konserwatywny „Wall Street Journal” pisze, że prezydent USA z każdym dniem coraz bardziej pomaga Władimirowi Putinowi.
Donald Trump zawiesił na czas nieokreślony cła na największych odbiorców rosyjskiej ropy i gazu. Przewidywała je ustawa imienia zmarłego senatora Lindseya Grahama, przyjęta ogromną większością głosów w obu izbach Kongresu. Wstrzymał też nowe sankcje wobec rosyjskich polityków, wojskowych, banków i sektora energetycznego. Decyzje Trumps wywołały w USA falę krytyki. Dziennym Wall Street Journal w komentarzu redakcyjnym bardzo surowo ocenił działania prezydenta. Według dziennika Trump jest dziś jednym z najlepszych przyjaciół Putina na świecie. Gazeta przypomina, że w piątek Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków na ukraińską energetykę od początku wojny. Dziennik wytknął też prezydentowi zniesienie sankcji na rosyjski olej napędowy. Wskazuje również na wciąż niewyjaśnione ograniczenia satelitarnej łączności Starshield, z której korzysta ukraińska armia. „Wall Street Journal” wezwał Kongres, by po listopadowych wyborach rozliczył prezydenta z jego zbliżenia z Kremlem.





