Stany Zjednoczone ogłosiły zakrojoną duża skalę operację finansową wymierzoną w Iran. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent zapowiedział odcięcie Teheranu od wszystkich źródeł finansowania. Wezwał też inne kraje, by podporządkowały się żądaniu Waszyngtonu zerwania związków gospodarczych z Iranem.
Operacja nosi nazwę Economic Outcast, a jej celem jest uczynienie z Iranu gospodarczego pariasa. „Rozpoczynamy gospodarczą ofensywę przeciwko finansowym powiązaniom Iranu na świecie” – oświadczył Scott Bessent, porównując działania USA do D-Day, czyli lądowania aliantów w Normandii podczas II wojny światowej. Sankcje uderzają w pięć obszarów, które Iran wykorzystuje za granicą – kryptowaluty, technologie, złoto, lotnictwo i żeglugę. Departament skarbu zidentyfikował sześćdziesiąt firm, osób i statków na całym świecie, które w tych obszarach współpracują z Iranem. „Każdy kraj otrzyma konkretne daty, do kiedy musi zaprzestać konkretnych działań. Jeśli tego nie zrobi, naraża się na działania Departamentu Skarbu” – ostrzegł. Scott Bessent twierdzi, że resort rozpracował wszystkie sieci przemytu ropy i obchodzenia sankcji. Głównym adresatem gróźb USA są Chiny, które kupowały dotąd około dziewięćdziesięciu procent irańskiej ropy.





