O północy czasu lokalnego weszły w życie kanadyjskie cła odwetowe na amerykańskie towary. To odpowiedź na sierpniową decyzję Donalda Trumpa, który obłożył takim samym cłem kanadyjskie towary po zerwaniu rozmów handlowych.
Cła obejmują towary warte blisko dwadzieścia miliardów dolarów. Stawki wynoszą 15, 25 albo 50 procent – w zależności od produktu. Ottawa podwoiła do pięćdziesięciu procent cła na amerykańską stal i aluminium. Pozostałe obłożone towary to nabiał, sprzęt domowy, maszyny rolnicze, papier, tworzywa sztuczne i elektronika. Na liście są też kosmetyki, motocykle i konsole do gier. Amerykańskie cła weszły w życie 22 sierpnia i objęły kanadyjskie towary o podobnej wartości. Rozmowy handlowe załamały się dzień wcześniej po tym jak Amerykanie w ostatniej chwili zgłosili dodatkowe żądania. Premier Mark Carney zapowiedział wtedy odpowiedź dolara za dolara. Mówił, że robi to z niechęcią, bo część amerykańskich firm i stanów to przypadkowe ofiary sporu. Ottawa przygotowała też pakiet pomocy dla firm dotkniętych wojną handlową. Donald Trump zapowiedział z kolei pięćdziesięcioprocentowe cła na kanadyjskie samochody, części i stal od pierwszego stycznia.





