Władimir Putin grozi bronią jądrową i fałszuje historię II wojny światowej

9 maja 2024

Rosyjskie siły strategiczne zawsze są w gotowości – oświadczył w trakcie Parady Zwycięstwa na Placu Czerwonym w Moskwie Władimir Putin. To trzecie w Rosji obchody Dnia Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami w warunkach prowadzonej inwazji na Ukrainę i drugie po tym, gdy Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze nakazał aresztowanie Władimira Putina jako zbrodniarza wojennego.

W trakcie przemówienia na Placu Czerwonym Władimir Putin zarzucił zachodnim państwom fałszowanie historii II wojny światowej i obiecał Rosjanom pokój na całym świecie. -„Rosja zrobi wszystko, żeby nie dopuścić do globalnego konfliktu. Jednocześnie nie pozwolimy nikomu, aby groził nam. Nasze strategiczne siły zawsze są w bojowej gotowości” – podkreślił rosyjski dyktator. Jednocześnie Władimir Putin powrócił do sowieckiej retoryki historycznej. Jako początek II wojny światowej wskazał 1941 rok, gdy Niemcy napadli na Związek Sowiecki i stwierdził, że przez 3 lata Rosja sama walczyła z hitlerowcami. Nie wspomniał o tym, że wojna zaczęła się od napaści na Polskę w 1939 roku, ani o tym, że przez prawie dwa lata Związek Sowiecki był w sojuszu z III Rzeszą.

PARTNERZY