Władze Chicago zwróciły się z apelem do mieszkańców o ograniczenia zużycia wody. Ma to związek z walką z podtopieniami, do których doszło na skutek niedzielnych ulewnych opadów deszczu.
Jak poinformowano, system kanalizacyjny Wietrznego Miasta nie dał rady podołać wyzwaniom postawionym przez naturę. W przeciągu kilku godzin ulewnych opadów studzienki i kanały zapchały się i przestały odprowadzać wodę. W komunikacie prasowym biuro burmistrza Brandona Johnsona zaapelowało do mieszkańców Chicago, aby nie używali dodatkowej wody pod prysznicem, do prania lub zmywania naczyń „podczas burzy”. Biuro burmistrza wyjaśniło, że gdy duże ilości deszczu spadają w krótkim czasie, system kanalizacyjny często ma trudności z wydajnym odprowadzaniem wody. „Chociaż może to stanowić tymczasową niedogodność, lepiej jest, aby woda gromadziła się na ulicy niż w piwnicach mieszkańców” – czytamy w oświadczeniu.





