Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że decyzja unijnych liderów o nadaniu jego krajowi statusu kandydata do Wspólnoty to jedno z najważniejszych wydarzeń dla jego państwa od momentu odzyskania przez Kijów niepodległości od Związku Radzieckiego.
Łącząc się z przywódcami krajów członkowskich Wołodymyr Zełenski podziękował partnerom z Unii Europejskiej i zaznaczył, że od dziś rozpoczyna się historia Europy bez podziałów i szarych stref. „Uważam, że ta decyzja jest ważna nie tylko dla Ukrainy. To największy krok do wzmocnienia Europy, jaki można było wykonać w tym momencie. W tej trudnej sytuacji, w której wojna wywołana przez Rosję sprawdza naszą zdolność do obrony wolności i jedności” – mówił ukraiński prezydent. Wołodymyr Zełenski powiedział również, że Ukraińcy wierzą w Unię Europejską i, pomimo formalnego pozostawania poza jej strukturami, czują się bardzo związani ze wspólnotą europejską. „W naszym kraju było prawdopodobnie najwięcej flag zjednoczonej Europy. Trzymali je w rękach nasi obywatele podczas rewolucji Euromajdanu, a także w okopach po 2014 roku. Wierzę, że flaga Unii Europejskiej będzie powiewała w każdym ukraińskim mieście, które wyzwolimy spod rosyjskiej okupacji. Flagi: ukraińska i europejska będą razem także wtedy, gdy wspólnie odbudujemy nasze państwo po wojnie” – powiedział prezydent Ukrainy. Zełenski podziękował również liderom państw członkowskich, szefowi Rady Europejskiej oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej. Szczególne wyrazy wdzięczności skierował do obrońców swojego kraju, którzy piszą jego nową historię. Podkreślił, że walczą nie tylko o Ukrainę, lecz także za Europę. Decyzję w sprawie nadania statusu kandydata do Unii Europejskiej Ukrainie i Mołdawii podjęli przywódcy 27 krajów członkowskich na szczycie w Brukseli. Zatwierdzili tym samym rekomendację Komisji w tej sprawie.





