Współpracowniczka Nawalnego: Putin zamordował Aleksieja bo miał wyjść na wolność

26 lutego 2024

Aleksiej Nawalny miał wkrótce wyjść na wolność i dlatego został zbity. Takie informacje przekazała współpracowniczka polityka Marija Piewczich. W nagraniu wideo opozycjonistka oświadczyła, że Aleksiej Nawalny miał być wymieniony na współpracownika rosyjskich służb Wadima Krasikowa, który odsiaduje w niemieckim więzieniu wyrok dożywocia.

Marija Piewczich powiedziała w nagraniu wideo, że przygotowania do operacji wymiany trwały dwa lata. „Nawalny w najbliższych dniach miał wyjść na wolność, ponieważ udało nam się wynegocjować decyzję o jego wymianie. Na początku lutego zaproponowano Putinowi wymianę zabójcy, oficera FSB Wadima Krasikowa, który odsiaduje w Berlinie wyrok za zabójstwo, na dwóch amerykańskich obywateli i Aleksieja Nawalnego. 15 lutego otrzymałam potwierdzenie, że negocjacje trwają i są na etapie finałowym. 16 lutego Aleksiej został zabity” – mówiła Marija Piewczich. Szefowa związanej z Nawalnym Międzynarodowej Fundacji Walki z Korupcją dodała, że pośrednikiem między Kremlem a Waszyngtonem i Berlinem był rosyjski oligarcha Roman Abramowicz. W ocenie Mariji Piewczich Władimir Putin tak nienawidził Aleksieja Nawalnego, że postanowił zgładzić opozycjonistę, żeby ten nie mógł wyjść na wolność. Rosyjskie media niezależne zwracają uwagę, że współpracowniczka Nawalnego nie podaje żadnych bezpośrednich dowodów na prawdziwość swoich słów. Kobieta odwołuje się jedynie do artykułu „The Wall Street Journal”, w którym wspomniano o możliwej wymianie Nawalnego, a także do jednego z wywiadów Władimira Putina, w którym ten wspomniał o ewentualnej wymianie obywateli USA na jednego z Rosjan odsiadujących na Zachodzie karę za zabójstwo.

PARTNERZY