Zaledwie 10 miesięcy z planowanych 24 spędził w więzieniu federalnym były chicagowski radny Ed Burke. 81-latek został we wtorek zwolniony i trafił do zakładu resocjalizacyjnego, skąd może przeprowadzić się do domu i tam odbyć resztę zasądzonej kary.
Pierwotnie Burke miał zostać zwolniony w maju 2026-go roku. Media do tej pory nie dowiedziało się co stało za decyzją władz o skróceniu tego okresu. Nie ma również jeszcze oficjalnego stanowiska Burke’a, ani jego prawników w tej sprawie. W grudniu 2023 r. Burke został uznany za winnego w procesie o korupcję, w którym wykorzystywał swoją władzę w radzie miasta do pozyskiwania klientów dla swojej prywatnej kancelarii prawnej. Według sądu, próbował kierować sprawy dotyczące odwołań podatkowych do swojej prywatnej kancelarii prawnej, wywierając presję na deweloperów i właścicieli firm. Ten proceder został zarejestrowany dzięki podsłuchom radnego Danny’ego Solisa. We wrześniu 2024 roku Burke został skazany na dwa lata więzienia i grzywnę w wysokości 2 milionów dolarów po tym, jak uznano go winnym 13 zarzutów wymuszeń, wyłudzeń i przekupstwa.