Nie żyje strażak ranny podczas gaszenia pożaru budynku mieszkalnego w Chicago. 32-letni Michael Altman, odniósł rozległe obrażenia w poniedziałek podczas gaszenia pożaru w dzielnicy Rogers Park.
Pożar zgłoszono w wielopiętrowym budynku przy North Shore Avenue, w pobliżu North Ravenswood Avenue. Altman został poważnie ranny po tym jak spadł przez podłogę do płonącego pomieszczenia poniżej i doznał poparzeń znacznej części ciała. „Podczas gaszenia pożaru strażak, który był zarazem ratownikiem medycznym odniósł rozległe, krytyczne obrażenia i został przewieziony do szpitala im. Strogera, gdzie zmarł. Jesteśmy głęboko zasmuceni kolejną stratą jednego z naszych. Michael oddał wszystko, służąc mieszkańcom Chicago i nigdy nie zapomnimy jego odwagi i poświęcenia. Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie Altmana, kolegom strażakom, przyjaciołom oraz wszystkim, którzy go kochali i znali” – powiedziała komisarz straży pożarnej Annette Nance-Holt. „Dzisiaj Chicago straciło nie tylko swojego pracownika, ale także bohatera” – powiedział burmistrz Brandon Johnson. „Strażak i ratownik medyczny Altman wykazał się niesamowitą odwagą, męstwem i siłą, a my jako miasto pogrążamy się w głębokim smutku z powodu tej tragicznej straty. Niech to będzie dla nas nieustanne przypomnienie, jak ważne jest, byśmy nadal otaczali naszych ratowników opieką i nieustannie ich wspierali” – dodał burmistrz.





