W Chicago znowu doszło do zamieszek z udziałem nieletnich. Policja podała, że podczas dużego zgromadzenia młodzieży w środę wieczorem w dzielnicy Loop, aresztowano ośmioro nieletnich, a wobec kolejnych dwudziestu czterech osób zastosowano inne środki zapobiegawcze w związku z naruszeniem godziny policyjnej.
Zgromadzenie rozpoczęło się około godziny 9:30 wieczorem. Nieletni pojawili się na ulicach State, Randolph i Wabash. Na nagraniach zamieszczonych w mediach społecznościowych widać wzmożoną obecność policji. Co najmniej jedną osobę zabrała karetka pogotowia. Doszło do przepychanek. Jak podał departament policji Chicago, podczas zgromadzenia aresztowano osiem osób w wieku od 13 do 16 lat a za jednym nieletnim wydano nakaz zatrzymania. Policja podała, że każdej z aresztowanych osób postawiono zarzut lekkomyślnego zachowania. Jednego z 16-latków oskarżono też o napaść ze szczególnym okrucieństwem na funkcjonariusza organów ścigania oraz wystawiono mandat za jazdę rowerem po chodniku. Policja poinformowała, że w sumie wystawiła 24 mandaty za naruszenie godziny policyjnej. Do zgromadzenia doszło parę miesięcy po tym, jak radny Chicago zaproponował rozporządzenie, które pociągnęłoby media społecznościowe do odpowiedzialności za „przejęcia ulic przez nastolatków”, które wcześniej miały też agresywny przebieg. Podczas jednego z takich zgromadzeń nieletnich zastrzelono 14-latka a osiem osób zostało postrzelonych.





