Polscy żużlowcy niespodziewanie zajęli dopiero piąte miejsce w zawodach Speedway of Nations, które są uznawane za drużynowe mistrzostwa świata.
„Biało-Czerwoni”: Bartosz Zmarzlik i Dominik Kubera w sześciu startach w Manchesterze zdobyli łącznie 24 pkt i nie zakwalifikowali się nawet do biegu barażowego, który wyłonił drugiego finalistę. W nim Brytyjczycy pokonali Szwedów, a następnie w finale wygrali z najlepszymi w fazie zasadniczej Australijczykami. To ich drugi triumf w tej imprezie – poprzednio zwyciężyli w 2021 roku. Zawody Speedway of Nations w 2018 roku zastąpiły Drużynowy Puchar Świata. Rywalizacja zbliżona jest do turnieju par. W każdym zespole jest trzech zawodników, z których dwóch bierze udział w wyścigu. W trakcie turnieju trener może dowolnie komponować parę. W sobotę rezerwowym był Patryk Dudek, który nie wyjechał na tor w żadnym wyścigu.





