Grypa

8 maja 2015

Chce z góry zastrzec, ze zamiarem tego komentarza nie jest straszenie epidemia grypy, ale nie sposób nie mówic o tym skoro na wysoce zakazna grype swinska (a moze wieprzowa) zapadlo juz milion Amerykanów. Epidemiolodzy przewiduja, ze zachoruje na nia co trzeci czlowiek na swiecie. Ale sa tez glosy, ze grypa swinska nie jest taka straszna. W Polsce obawiano sie osób przybywajacych z Meksyku i Stanów Zjednoczonych, jako potencjalnych nosicieli wirusa swinskiej grypy. Tymczasem w samym srodku Niemiec – w Duseldorfie zamknieto japonska szkole, bo co najmniej 46 jej uczniów zachorowalo na nowa odmiane grypy. W zadnym kraju nie mozna juz czuc sie pod tym wzgledem bezpiecznie. Swiatowa Organizacje Zdrowia WHO oglosila stan pandemii czyli ogólnoswiatowej epidemii. Na calym swiecie obowiazuje alarm najwyzszego stopnia, bo po raz pierwszy od ponad 40 lat na Ziemi pojawil sie calkowicie nowy wirus grypy. Lekarze epidemiolodzy twierdza, iz zaden czlowiek nie ma takiej odpornosci, aby sie przed nim uchronic. Dopiero w kwietniu wirus ten zostal odkryty w Meksyku i od tego czasu pojawil sie w co najmniej 74 krajach – od polarnych regionów Kanady az po Tasmanie. Najpózniej jesienia, wraz z poczatkiem zwyklej sezonowej fali grypy, nastapi potezny atak wirusa na pólkuli pólnocnej. Takie sa najbardziej pesymistyczne prognozy. W ciagu trzech, czterech miesiecy zarazic sie moze co trzeci czlowiek – przewiduje brytyjski epidemiolog Neil Ferguson. Na szczescie w przewazajacej wiekszosci przypadków choroba ta nie zagraza zyciu. Pojawiaja sie goraczka, kaszel, chrypka, czesto takze biegunka, ale po 5 dniach dolegliwosci mijaja bez sladu. W najwiekszym amerykanskim skupisku – metropolii nowojorskiej, bedacej tez jednym z najwiekszych skupisk ludzi swiata – swinska grypa nie jest wcale grozna. Tamtejsi lekarze twierdza, ze zwyczajna grypa powoduje 250 razy wiecej przypadków smierci w Nowym Jorku niz jej swinska odmiana. Do tej pory hospitalizowano tam w zwiazku z nia okolo 400 osób. A w NYC mieszka blisko 8,5 mln ludzi. Co roku na zwyczajna grype umiera w NYC ok. 2 tys osób.

Lecz epidemia grypy to jedna z owych sil natury, które wzbudzaja silny lek. I pewnie stad te pesymistyczne prognozy. Epidemia przemieszcza sie po calym swiecie i robi, co tylko zechce, bo jest zupelnie nieobliczalna. Ludzie XXI wieku mimo calej swej wiedzy i zaawansowanej techniki nie potrafia zapanowac nad czyms tak drobnym, jak material genetyczny wirusa. W 1918 roku podczas jednej z najwiekszych pandemii w historii ludzkosci, znanej w Polsce jako "hiszpanka", zachorowala trzecia czesc swiatowej populacji. Z poczatku bylo niewiele zgonów, potem zas zmarlo 50 milionów, glównie mlodych ludzi. Ale bylo to 91 lat temu inna byla wiedza medyczna. Jaki bedzie przebieg pandemii w 2009 roku? Tego nie jest w stanie przewidziec zaden z naukowców. Pewne jest tylko jedno: nie wygasnie ona tak po prostu i na pewno nie stanie sie to szybko. Ludzkosc musi sie nauczyc, jak zyc z nowa odmiana wirusa. Zagrozenie zniknie dopiero wtedy, gdy wzrosnie nasza odpornosc – w wyniku masowych szczepien lub jako efekt przebytych wczesniej infekcji. Jak uczy doswiadczenie, moze to potrwac cale lata. W meksykanskiej miejscowosci La Gloria, jednym z miejsc, gdzie grypa H1N1 pojawila sie najwczesniej, zarazilo sie nia wiecej niz co drugie dziecko. Seniorzy natomiast – inaczej niz w przypadku innych odmian grypy – nie stanowia najwyrazniej grupy podwyzszonego ryzyka. Byc moze, jak przypuszczaja lekarze, bierze sie to stad, ze juz wiele lat wczesniej mieli kontakt z bardzo podobnym wirusem.

PARTNERZY

single.php