Selekcja

8 maja 2015

Rozpoczal sie proces selekcyjny pilkarzy do reprezentacji Polski. Kiedy runda wiosenna jeszcze w zimowym snie, zobaczyc i oceniac mozna zawodników w trakcie gry na malo znaczacych turniejach, chocby podczas tunieju o Puchar Króla w którym bierze udzial reprezentacja Polski. W pierwszym meczu z Dania selekcjoner zdecydowal sie na bardzo ofensywny wariant utawienia zespolu, w zasadzie pozostawiajac na boisku tylko trzech defensywnych pilkarzy, dwóch srodkowych obronców z ustawionym przed nimi pracowitym Bandrowskim. Na bokach obrony zagrali dwaj kreatywni pilkarze, którym nie obca jest gra w obronie ale zdecydowanie lepiej czuja sie konstruujac akcje ofensywne. Przed Bandrowskim trzech ofensywnych pomocników Peszko, Brozek i Iwanski a formacje ataku stanowili Lewandowski i Rybus. Gdyby nie blad Mariusza Pawelka przy pierwszym straconym golu, to ocenilbym pierwsze 45 minut pozytywnie szczególnie jesli wziac pod uwage kreowanie przez nasz zespól akcji ofensywnych i dochodzenie do sytuacji strzalowych. Juz pierwsza akcja meczu mogla przyniesc nam bramke gdyby celniej uderzyl pilke Piotr Brozek. Dwukrotnie bardzo mocno uderzal Maciej Rybus i slupek uratowal Dunczyków a po strzale Iwanskiego z czterech metrów pilka uderzyla w poprzeczke. Barmka Peszki zdobyta zostala po ladnej kombinacyjnej akcji calego zespolu a takich plynnych akcji ofensywnych bylo w pierwszej polowie meczu wiecej. Natomiast Dunczycy zaprezentowali dobre pilkarskie rzemioslo, byli tradycyjnie solidnie przygotowani fizycznie a Morten Olsen, który prowadzi reprezentacje Danii juz bardzo dlugo (ponad 10 lat) ma te przewage nad naszym selekcjonerem, ze pod wzgledem selekcji pilkarzy jest na zupelnie innym etapie. Plusiki selekcyjne bedzie stawial w swoim notesie selekcjoner, mnie podobali sie w ataku Lewandowski, Rybus i Nowak, w pomocy Iwanski i Peszko w obronie Sadlok. Momenty dobrej gry mial pracowity Bandrowski ale skoro byl ustawiony na pozycji broniacego to za gre defensywna musi byc rozliczany a nie za prowadzenie gry. Jedno jest pewne wiekszosci pilkarzy starczylo sil na 45 minut i nie ma to wiele wspólnego ze zmiana klimatu. Dunczycy jak widac swietowali krócej i powazniej przygotowali sie do wystepu w turnieju. Ale oni walcza o zakwalifikowanie sie do druzyny która awansowala do finalów Mistrzostwa Swiata w RPA, a te juz niebawem. Nasi zawodnicy maja do turnieju finalowego Mistrzostw Europy jeszcze dwa lata.

PARTNERZY

single.php