Awantura przed Sejmem. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik próbowali wejść do budynku

7 lutego 2024

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia powiedział, że politycy w Sejmie chcą spokojnie pracować i uchwalać prawo, na które czekają obywatele. Odnosząc się do sytuacji związanej z Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem, powiedział, że „coraz częściej mają jej dość chyba nie tylko parlamentarzyści, ale również Polski i Polacy”.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik próbowali wejść do gmachu Sejmu na rozpoczynające się posiedzenie. Towarzyszyli im politycy PiS, wśród nich między innymi Jarosław Kaczyński, Ryszard Terlecki i Antoni Macierewicz. Doszło do przepychanek ze Strażą Marszałkowską. Marszałek Sejmu wydał postanowienie o wygaśnięciu mandatów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w grudniu, po wyroku sądu skazującym tych polityków prawomocnie za przekroczenie uprawnień w tak zwanej aferze gruntowej. Obaj – po ułaskawieniu przez prezydenta – utrzymują, że nadal są parlamentarzystami. Szymon Hołownia mówił przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu, że obywatele oczekują od parlamentarzystów spokojnej i merytorycznej pracy. Marszałek liczy na to, że uda się uchwalić ustawy i zdecydować o ich losach, a także, że „przede wszystkim skończy się ta telenowela, którą obserwujemy i której coraz częściej mają dość chyba nie tylko parlamentarzyści, ale również Polki i Polacy”. Jego zdaniem te osoby czekają na to, że Sejm będzie pracował i będzie miejscem dyskusji, „ale nie będzie areną dla politycznego chuligaństwa, a każdy serial ma to do siebie, że choć ma zawsze swój następny odcinek, musi miec też swój ostatni sezon”. Na rozpoczynającym się dzisiaj posiedzeniu Sejmu posłowie zajmą się między innymi rządowym projektem nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Izba rozpocznie też prace nad obywatelskim projektem ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w celu wprowadzenia renty wdowiej. Zgodnie z nim, po śmierci małżonka wdowa lub wdowiec może zachować swoją emeryturę albo z niej zrezygnować i wybrać rentę rodzinną po zmarłym. Podczas tego posiedzenia Sejm zajmie się też innym obywatelskim projektem, który wprowadza wprowadza emerytury stażowe. Jest to inicjatywa Solidarności. Zakłada, że kobiety będą mogły przejść na emeryturę po przepracowanych 35 latach pracy, a mężczyźni 40 latach.

PARTNERZY