Chicago: 30 lat więzienia za pomoc w zamordowaniu kobiety w ciąży

31 maja 2024

Na 30 lat więzienia została skazana kobieta, która przyznała się do pomocy matce w zabiciu ciężarnej nastolatki i wycięciu z jej łona dziecka. Do makabrycznej zbrodni doszło w 2019 roku.

29-letnia Desiree Figueroa przed wydaniem wyroku przez sędziego powiatu Cook przeprosiła za swój czyn. Figueroa przyznała się do zamordowania Marleny Ochoa-Lopez w styczniu tego roku i w ramach ugody z prokuraturą zgodziła się zeznawać przeciw swojej matce Clarisie Figueroa. Na poczet kary sąd uznał 5 lat, które 29-latka już spędziła w więzieniu. Jej matka, Clarisa Figueroa również przyznała się do winy i w kwietniu została skazana na 50 lat więzienia. Przypomnijmy z ustaleń śledczych wynika, że Clarisa Figueroa 23 kwietnia 2019 roku kablem udusiła 19-letnią Marlenę Ochoa-Lopez po tym jak zwabiła ją do swojego domu obietnicą darmowej odzieży dla jej nienarodzonego dziecka. Ochoa-Lopez była w dziewiątym miesiącu ciąży. Po wycięciu z łona matki dziecka, Clarisa Figueroa zadzwoniła pod numer 911, mówiąc, że urodziła, a noworodek nie oddycha. Dziecko zmarło prawie dwa miesiące później. Śledczy ustalili, że Clarisa Figueroa niedługo po tym, jak jej dorosły syn zmarł z przyczyn naturalnych, powiedziała swojej rodzinie, że jest w ciąży a na swojej stronie na Facebooku zamieściła zdjęcie USG i zdjęcia pokoju urządzonego dla dziecka. W marcu 2019 r. skontaktowała się z Ochoa-Lopez na Facebooku na zakładce dla kobiet w ciąży. Clarisa Figueroa oszukała też swojego chłopaka, Piotra Bobaka, mówiąc, że jest w ciąży a dziecko jest jego. Jak podała prokuratura Bobak posprzątał miejsce zbrodni i został skazany na cztery lata więzienia po tym, jak przyznał się do utrudniania pracy wymiarowi sprawiedliwości.

PARTNERZY