Maciej Świrski: Zapowiedź wniosku o Trybunał Stanu to próba zastraszenia KRRiT

9 maja 2024

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski powiedział, że nie widział jeszcze wniosku o postawienie go przed Trybunałem Stanu. Samą zapowiedź złożenia takiego wniosku nazywa próbą zastraszenia organu konstytucyjnego.

Informację o planach postawienia szefa KRRiT przed Trybunałem Stanu przekazał dziennikarzom minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz. „Przypominam, że ja złożyłem doniesienie na czyny ministra Sienkiewicza. Pan Sienkiewicz wysłał do mnie w marcu list, w którym takie pogróżki były a to jest czyn podpadający pod art. 128 kk, czyli bezprawne wywieranie wpływu na działania urzędowe organu konstytucyjnego. Generalnie to co się dzieje w tej sprawie, to jest zamach na organ konstytucyjny, ponieważ jest to jeden z organów kontroli państwa” – powiedział szef KRRiT. Działania Bartłomieja Sienkiewicza w sprawie mediów publicznych, Maciej Świrski nazywa bezprawnymi. „Działania bezprawne ministra Sienkiewicza związane z mediami publicznymi spotkały się z potępieniem i działaniami KRRiT w celu przywrócenia praworządności, a przynajmniej ochrony majątku publicznego, którego minister Sienkiewicz chce, żeby KRRiT przekazała środki publiczne w ręce osób nieuprawnionych ” – mówił Maciej Świrski. W Sejmie zbierane są podpisy pod wnioskiem o Trybunał Stanu dla Macieja Świrskiego. Minister kultury poinformował, że „faktyczne uzasadnienie wniosku przygotowanego już pod Trybunał Stanu to 50-stronicowy akt oskarżenia” przeciwko szefowi KRRiT. Zarzuty sprowadzają się do trzech podstawowych kwestii – powiedział Bartłomiej Sienkiewicz. Wśród zarzutów wobec szefa rady jest wstrzymywanie wypłaty środków abonamentowych dla mediów publicznych. Oprócz tego wskazano na politykę prowadzoną przez Macieja Świrskiego wobec mediów prywatnych, w tym kary dla TVN. Jak przypomniał Bartłomiej Sienkiewicz, media te były traktowane przez PiS jako „nieprzyjazne”. Według ministra kultury tego typu działania stanowiły rażące naruszenie bezstronności i przekroczenie procedur. Zarzuty wobec szefa KRRiT dotyczą także niewykonywania czynności statystycznych, które Rada powinna z mocy ustawy wykonywać.

PARTNERZY